Ciężar dowodu przy błędach lekarzy

Procesy związane z dochodzeniem roszczeń wynikających z popełnienia przez lekarza błędu medycznego są zazwyczaj długotrwałe. Aby przyspieszyć postępowanie należy zebrać jak największą liczbę dowodów, które będą uzasadniały nasze żądania.

Zgodnie z ogólnymi regułami obowiązującymi w polskim prawie, a dokładniej ujmując, zgodnie z art. 6 kodeksu cywilnego ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.

Ponadto zgodnie z przepisami postępowania cywilnego dowody należy zgłaszać w pozwie, gdyż spóźnione dowody sąd pomija. W praktyce dokumentację medyczną należy złożyć wraz z pozwem, a wuięc jej uzyskanie jest bardzo ważne.

Oznacza to, iż pacjent, który chce uzyskać odszkodowanie musi udowodnić przesłanki odpowiedzialności strony pozwanej, czyli zazwyczaj lekarza bądź szpitala.

Należy w tym miejscu wskazać, iż zachodzą różnice pomiędzy odpowiedzialnością kontraktową, a deliktową lekarza w zakresie obowiązków pacjenta.

W przypadku odpowiedzialności kontraktowej pacjent powinien udowodnic niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy zawartej pomiędzy nim, a lekarzem, powstanie szkody oraz związek przyczynowy. Natomiast lekarz powinien wykazać, iż nie ponosi winy, a jego działanie podczas udzielania świadczenia leczniczego było staranne oraz zgodne z zasadmi wiedzy medycznej.

Przykładem odpowiedzialności kontraktowej jest sytuacja, gdy lekarz dentysta nie wykona zabiegu wykonania implantu zęba. Jeżeli efekt nie będzie zgodny z umową zawartą między pacjentem, a stomatologiem możemy żądać naprawienia szkody z tytułu ninalezytego wykonania usługi.

Jeżeli chodzi o odpowiedzialność deliktową to pacjent jest w gorszej sytuacji, gdyż oprócz wykazania, że poniósł szkodę spowodowaną działaniami lekarza lub personelu medycznego, istnienia związku przyczynowego, musi również wykazać winę lekarza, czy też zakładu leczniczego. Trudność wynika głównie z tego, iż pacjent nie posiada specjalistycznej wiedzy z zakresu medycyny.

Mniejszy reżim występuje w przypadku zakażeń szpitalnych. Wystarczy bowiem, że pacjent uprawdopodobni, iż do zakażenia doszło w danej placówce. Nalezy tu przywołąć fragment wyroku Sądu Najwyższego z 17 maja 2007 r. w sprawie o sygn. III CSK 429/06, zgodnie z którym ,, w sprawach dotyczacych tzw. zakażeń szpitalnych możliwe i uzasadnione jest przyjęcie niedbalstwa placówki służby zdrowia w drodze domniemania faktycznego, przy braku dowodu przeciwnego.”

Z mojej praktyki wynika, że największe znaczenie w wykazaniu odpowiedzialności lekarza ma dokumentacja medyczna, do kórej pacjent, bądź osoba przez niego upoważniona mają teoretycznie pełen dostęp. Uprawnienie takie wynika z art. 26 ustawy z 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. W praktyce niejednokrotnie okazuje się, że uzyskanie dokumentacji wiąże się z wieloma trudnościami. Szerzej opiszę problem uzyskiwania dokumentacji medycznej w kolejnych artykułach.

Należy podkreślić, że Sąd rozpoznajacy sprawę tylko w wyjątkowych przypadkach dopuszcza dowód z dokumentacji medycznej z urzedu. Zasadą jest, iż to na powodzie, któym jest pacjent ciąży obowiązek składania wniosków dowodowych.

Bardzo ważnym dowodem w tzw. ,,procesach lekarskich” jest dowód z opinii biegłego. Opinia taka ma na celu ułatwienie oceny zebranego materiału Sądowi, który nie ma wiedzy medycznej. Z opinii powinno wynikać, czy postępowanie lekarza, przeciwko któremu toczy się proces było zgodne z zasadami sztuki lekarskiej oraz czy nie popełnił on błędu medycznego. Celem uniknięcia ewentulnych podejrzeń co do stronniczości biegli powinni być powoływani z innego okręgu niż teren działalności zawodowej lekarza przeciwko któremu toczy się proces.

Podkreślić należy jednak, iż biegli nie przedstawiają ocen i wniosków prawnych, gdyż należy to każdorazowo do Sądu.

W praktyce może się zdarzyć, że Sąd oddali nasz wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. W takim wypadku Sąd musi uzasadnić dlaczego dowód ten nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Jak bowiem wynika z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2013 r. ,,nieprawidłowe jest oddalenie wniosku bez wskazania przyczyn i stwierdzenie, że powód nie udowodnił swych twierdzeń..”

Podsumowując to na pacjencie ciąży ciężar udowodnienia, że doszło do popełnienia błędu medycznego. Jednakże spełniając ten obowiązek starannie oraz w sposób wyczerpujący pacjent może swoimi działaniami przyspieszyć toczące się postępowanie. Dla własnego dobra pacjent powinien wnioskować o przeprowadzenie m.in. dowodu z dokumentacji medycznej oraz z opinii biegłego.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Poleć
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • LinkedIn
  • RSS
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Ciężar dowodu przy błędach lekarzy

  1. Mariusz Stelmaszczyk pisze:

    Drodzy Czytelnicy
    Zachęcam Was do komentowania tego artykułu oraz zadawania pytań, jakie Wam się nasuną po jego przeczytaniu. Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć.
    Jednocześnie zapewniam, że szanuję Wasza prywatność. Adres e-mail z jakiego wyślecie pytanie lub komentarz do artykułu nie zostanie wyświetlony.

    Pozdrawiam
    Adwokat Mariusz Stelmaszczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


+ 1 = dziewięć