Jak rozumieć pojęcie błędu w sztuce medycznej?

Poniższy artykuł zainspirowany został najnowszym orzecznictwem sądów powszechnych, a mianowicie wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 stycznia 2016 r., wydanym w sprawie o sygnaturze akt VI Aca 322/15.

Przedmiotem rozważania Sądu Apelacyjnego w przedmiotowej sprawie była kwestia odpowiedzialności odszkodowawczej z tytułu błędu w sztuce medycznej.

Na mocy powołanego wyroku SA utrzymał w mocy wyrok Sądu I instancji oddalający powództwo o zadośćuczynienie, odszkodowanie i rentę z tytułu błędu w sztuce medycznej, wobec ustalenia, iż w rozpoznawanej sprawie nie wystąpił błąd w sztuce medycznej, lecz źródłem szkody było rzadkie, trudne do przewidzenia powikłanie operacyjne związane z chorobą genetyczną powódki, którego ryzyko wystąpienia – wobec wyrażenia świadomej zgody na zabieg operacyjny – ponosiła w całości powódka.

Na kanwie rozpoznawanej sprawy rozważenia wymagały zasadniczo dwie kwestie przesądzające o odpowiedzialności odszkodowawczej lekarza wykonującego zabieg medyczny.

Pierwszą z nich była ocena prawidłowości przeprowadzonego zabiegu operacyjnego z punktu widzenia zasad wiedzy i praktyki medycznej.

Drugą kwestią była ocena skuteczności zgody pacjentki na wykonanie zabiegu operacyjnego w kontekście sposobu i zakresu poinformowania jej o potencjalnym ryzyku związanym z zabiegiem.

Podkreślić bowiem w tym miejscu należy, iż jak słusznie wskazał SA, nawet prawidłowo przeprowadzony zabieg operacyjny nie wyłącza odpowiedzialności odszkodowawczej lekarza, jeśli pacjent przed wyrażeniem zgody na jego wykonanie, nie został należycie poinformowany o możliwych negatywnych następstwach zastosowania czynności medycznych. W takiej bowiem sytuacji zgoda pacjenta na wykonanie zabiegu nie jest prawnie wiążąca, a co za tym idzie odpowiedzialność za ewentualne negatywne skutki zabiegu ponosi lekarz przeprowadzający zabieg.

Na gruncie omawianego orzeczenia na uwagę zasługują następujące rozważania Sądu Apelacyjnego:

  1. Błąd w sztuce medycznej jest obiektywnym elementem winy lekarza wykonującego czynności medyczne, stanowi bowiem czynność lub zaniechanie lekarza, niezgodną z nauką medycyny w zakresie dla lekarza dostępnym . W każdej zatem sytuacji kiedy zabieg wykonywany jest wadliwie, niezgodnie z zasadami sztuki medycznej stanowi on delikt, który uzasadnia odpowiedzialność lekarza ewentualnie szpitala a w którym lekarz jest zatrudniony„;

  2. Pojęcie winy lekarza przy wykonywaniu zabiegu medycznego powinno być interpretowane w sposób szczególny, przy czym na pojęcie to składają się dwa elementy : obiektywny i subiektywny. Pierwszy z nich oznacza bezprawność działania, czyli zachowanie sprawcy szkody musi naruszać konkretne reguły postępowania, nakazy lub zakazy. Element subiektywny oznacza wadliwość zachowania sprawcy związany z elementami przewidywania i momentem woli. (…) O zawinieniu lekarza może decydować nie tylko zarzucenie mu braku wystarczającej wiedzy i umiejętności praktycznych, odpowiadających aprobowanemu wzorcowi należytej staranności, ale także niezręczność i nieuwaga w przeprowadzonym zabiegu, jeżeli oceniając obiektywnie nie powinny one wystąpić w konkretnych okolicznościach. Nie chodzi zatem o staranność wyższą od przeciętnej, lecz o wysoki poziom przeciętnej staranności każdego lekarza jako staranności zawodowej”;

  3. „(…) lekarz ma obowiązek poinformować pacjenta o dających się przewidzieć następstwach zastosowania czynności medycznych, aby mógł on podjąć świadomą decyzję udzieloną pozytywnie. (…) lekarz nie ma obowiązku informowania o wszystkich możliwych następstwach zabiegu, łącznie z ich opisem, ale o dających się przewidzieć skutkach ubocznych, które są zwykle skutkiem zabiegu, w szczególności jeśli da się je przewidzieć”;

  4. „(…) zarówno informacja, jak i formularz zgody nie może być rozrośnięty do granic absurdu, zawierając wiadomości na temat wszystkich możliwych objawów następstw zabiegu. Wystarczające jest ogólne określenie rodzaju możliwych następstw zabiegu oraz wskazanie ich wpływu na prawidłowe funkcjonowanie organizmu”;

  5. ” Obowiązek informacji uregulowany w art. 31 ust. 1 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty obejmuje normalne, przewidywalne, choćby nawet występujące rzadko, ale niedające się wykluczyć, następstwa zabiegu operacyjnego (…) nie oznacza to, by informacja miała zawierać wszystkie możliwe zastępstwa zabiegu, nawet nietypowe i nieobjęte normalnym ryzykiem podejmowanego zabiegu, które mogą wystąpić w szczególnych wypadkach powikłań„.

Podsumowując, w świetle przytoczonego orzeczenia stwierdzić należy, że za błąd w sztuce medycznej może być uznane tylko zawinione działanie lub zaniechanie lekarza, które jest sprzeczne z nauką medycyny. Za błąd w sztuce medycznej może być uznane m.in. postawienie przez lekarza błędnej diagnozy, uszkodzenie przy zabiegu innego organu niż operowany, niedbałość czy niestaranność przy przeprowadzonym zabiegu. Nie będzie błędem w sztuce medycznej wystąpienie powikłań niezależnych od podjętych czynności medycznych, a wynikających np. z choroby genetycznej operowanego.

Warto nadto mieć na uwadze, iż dla przyjęcia, że zgoda pacjenta na zabieg operacyjny jest prawnie wiążąca (a co za tym idzie wyłącza odpowiedzialność lekarza), wystarczające jest poinformowanie go o normalnych, dających się przewidzieć w świetle aktualnej wiedzy medycznej następstwach zabiegu, oznacza to , że informacja nie musi zawierać wszystkich możliwych zastępstw zabiegu, nawet nietypowych i nieobjętych normalnym ryzykiem podejmowanego zabiegu, które mogą wystąpić w szczególnych wypadkach powikłań.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Ewelina Tocka

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano artykuły | 1 komentarz

Ułatwienie dostępu do dokumentacji medycznej rodzinie zmarłego pacjenta po zmianie przepisów z dnia 10 czerwca 2016 roku

W niniejszym artykule odniosę się do zmian, jakie nastąpiły w przepisach dotyczących zachowania tajemnicy lekarskiej, które wprowadziła ustawa z dnia 10 czerwca 2016 roku o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego, ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, powodując ułatwienie w dostępie do dokumentacji medycznej.

Zmienione przepisy weszły w życie z dniem 5 sierpnia 2016 roku, umożliwiając tym samym wgląd do dokumentacji medycznej pacjenta po jego śmierci osobom dla niego najbliższym pomimo nieistnienia wcześniejszego upoważnienia.

Należy zauważyć, że do tej pory nie istniała prawna możliwość, która pozwalałaby pozyskać informacje objęte tajemnicą lekarską bez uprzednio wyrażonej zgody pacjenta, którego informacje dotyczą.

Przyczyną zmiany przepisów był fakt, iż w dotychczas obowiązującym stanie prawnym zakres tajemnicy lekarskiej ujmowany był zbyt szeroko. Tym samym należy zauważyć, że w wielu przypadkach uniemożliwiało to osobom najbliższym dla zmarłego pacjenta dochodzenie roszczeń. Mogło to także prowadzić w pewnych przypadkach do ukrywania błędów popełnionych przez lekarzy podczas procesu leczenia.

Zmiany o których mowa wprowadzają możliwość pozyskania informacji o zmarłym pacjencie, uzyskanych przez lekarza w związku z udzielaniem pacjentowi pomocy. Uprawnienie do uzyskania tych informacji będą miały osoby bliskie, m. in. rodzice, czy dziadkowie zmarłego. Ustawa przewiduje możliwość zwolnienia lekarza z tajemnicy lekarskiej w zakresie informacji o zmarłym pacjencie na skutek zgody wyrażonej przez jedną z osób bliskich dla pacjenta, jednakże tylko w przypadku, gdy inna osoba bliska takiemu ujawnieniu informacji się nie sprzeciwi. Sprzeciw osoby bliskiej uniemożliwi więc uzyskanie informacji o zmarłym pacjencie przez inną osobę bliską.

Krąg osób, które mogą wystąpić o wskazane informację jest następujący: małżonek, krewny lub powinowaty do drugiego stopnia w linii prostej oraz przedstawiciel ustawowy, osoba pozostająca we wspólnym pożyciu lub osoba wskazana przez pacjenta za życia.

Szereg wątpliwości budzi natomiast możliwość zablokowania ujawnienia informacji poprzez zgłoszenie sprzeciwu przez inną osobę bliską. Ponadto na lekarzy nie został nałożony obowiązek ustalania wszystkich osób bliskich dla pacjenta, nie został na nich także nałożony obowiązek informowania o prawie wyrażenia zgody, czy też wyrażenia sprzeciwu w sprawie ujawniania takich informacji.

Podsumowując należy zauważyć, że nastąpił szereg istotnych zmian, które z jednej strony umożliwiają osobom bliskim uzyskać ważne dla nich informacje o stanie zdrowia zmarłego pacjenta, przebiegu jego leczenia, jednakże stwarzają sytuację, w której decydujące, a zarazem końcowe zdanie będzie miała osoba, która jako pierwsza zgłosi wolę ujawnienia lub nieujawnienia takich informacji. Duże wątpliwości budzi także zapis ustawy mówiący o tym, że tajemnica nadal obowiązuje, jeżeli inna osoba bliska sprzeciwi się jej ujawnieniu.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk oraz Anita Janiszkiewicz

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano artykuły | 1 komentarz

Wniosek do Sądu o wymierzenie grzywny za zwłokę szpitala w udostępnieniu dokumentacji medycznej

Na wstępie należy zauważyć, że pacjent, a także osoba odpowiednio przez niego upoważniona ma prawo żądać dostępu do dokumentacji medycznej prowadzonej w jego sprawie, a odmowa takiego dostępu jest możliwa wyłącznie, gdy wystąpi o nią osoba nieuprawniona.

Powyższe potwierdza ustawa z dnia 6 listopada 2008 roku o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, a mianowicie art. 23 pkt. 1 tejże ustawy, który stanowi: „Pacjent ma prawo do dostępu do dokumentacji medycznej dotyczącej jego stanu zdrowia oraz udzielonych mu świadczeń zdrowotnych”.

Natomiast art. 26 wskazanej ustawy stanowi: „1. Podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych udostępnia dokumentację medyczną pacjentowi lub jego przedstawicielowi ustawowemu, bądź osobie upoważnionej przez pacjenta”. Osobą upoważnioną przez pacjenta będzie np. adwokat lub radca prawny posiadający pełnomocnictwo szczególne.

Ponadto udostępnienie dokumentacji podmiotom i organom uprawnionym powinno nastąpić bez zbędnej zwłoki, a w przypadku, gdy takie udostępnienie nie jest możliwe – odmowa udostępnia wymaga odpowiedniego, pisemnego uzasadnienia.

W niniejszym artykule pragnę zwrócić uwagę na Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 listopada 2012 roku (sygn. akt II OZ 958/12), w którym Sąd wskazał, że „obowiązek udostępniania pacjentowi dokumentacji medycznej ciąży na podmiocie udzielającym świadczeń zdrowotnych i podlega kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne”.

We wskazanym wyżej postanowieniu Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie szpitala na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który wymierzył szpitalowi grzywnę w związku z nieprzekazaniem Sądowi skargi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę w wysokości 2. 500 złotych. Sąd uznał bezczynność szpitala w zakresie udostępnienia dokumentacji medycznej za istotną, gdyż zwłoka szpitala w wykonaniu ustawowego obowiązku wynosiła prawie osiem miesięcy.

Ponadto Sąd I instancji (WSA) podkreślił, że możliwe jest wniesienie skargi do Sądu Administracyjnego na bezczynność podmiotu prowadzącego działalność szpitalną w zakresie niewydania pacjentowi dokumentacji medycznej.

Także Naczelny Sąd Administracyjny w wydanym przez siebie uzasadnieniu do wyżej wskazanego postanowienia stwierdził, że zakład opieki zdrowotnej jest zakładem administracyjnym, który w określonym zakresie wykonuje funkcje z zakresu administracji publicznej. Wobec wskazanego, stosunek prawny istniejący pomiędzy zakładem a pacjentem, w zakresie udostępniania pacjentowi dotyczącej go dokumentacji jest stosunkiem administracyjnoprawnym. Należy także zauważyć, że udostępnienie takiej dokumentacji następuje w drodze działania zakładu, które to działanie może być przedmiotem skargi do Sądu administracyjnego.

Podsumowując należy zaznaczyć, że pacjentowi przysługuje prawo wystąpienia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego celem złożenia wniosku o wymierzenie szpitalowi grzywny za zwłokę w udostępnieniu dokumentacji medycznej. Ponadto warto zauważyć, że nie tylko ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, a także ustawa o zakładach opieki zdrowotnej nakłada na podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych obowiązek udostępniania pacjentowi dokumentacji. Taki obowiązek przewiduje art. 51 ust. 3 Konstytucji RP przyznający prawo dostępu każdego do dotyczących go urzędowych dokumentów oraz zbiorów danych.

Na zakończenie należy jeszcze raz podkreślić, że pomimo przysługujących pacjentowi możliwości wnoszenia skarg do Rzecznika Praw Pacjenta, przysługuje mu w dalszym ciągu prawo wyboru uprawnień z których będzie on korzystał. To od woli samego zainteresowanego będzie zależało, czy wniesie on skargę do Rzecznika, czy też wniesie skargę do Sądu administracyjnego w przedmiocie bezczynności podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk oraz Anita Janiszkiewicz

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano artykuły | 1 komentarz

Kto orzeka o odpowiedzialności dyscyplinarnej lekarza?

Jak zostało wskazane w artykule: Odpowiedzialność dyscyplinarna lekarza, lekarz w związku z wykonywanymi przez siebie obowiązkami zawodowymi, oprócz odpowiedzialności cywilnej oraz karnej może także podlegać odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Kwestię odpowiedzialności dyscyplinarnej lekarza reguluje wprost Ustawa z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich, wskazując w art. 53 , iż „Członkowie izb lekarskich podlegają odpowiedzialności zawodowej za naruszenie zasad etyki lekarskiej oraz przepisów związanych z wykonywaniem zawodu lekarza, zwane dalej „przewinieniem zawodowym”.

Celem niniejszego artykułu jest omówienie problematyki związanej z procedurą postępowania dyscyplinarnego lekarzy, a mianowicie określenie organów uprawnionych do orzekania w przedmiotowych sprawach.

Sprawy dyscyplinarne lekarzy rozpatrywane są przez sądy lekarskie.

Zgodnie z art. 78 ust. 1 Ustawy o izbach lekarskich, w zakresie odpowiedzialności zawodowej lekarzy orzekają :

  • w I instancji – okręgowy sąd lekarski;

  • w II instancji – Naczelny Sąd Lekarski.

Wskazać w tym miejscu należy, że o właściwości miejscowej sądu I instancji przesądza przynależność obwinionego do danej izby lekarskiej. Jak wynika bowiem z art. 78 ust. 2 powoływanej ustawy: „Właściwy do rozpoznania sprawy w pierwszej instancji jest okręgowy sąd lekarski izby lekarskiej, której obwiniony jest członkiem w chwili wszczęcia postępowania„.

Odbrębność w powyższym zakresie dotyczy postępowań dyscyplinarnych prowadzonych przeciwko członkom organów izb lekarskich. W takiej bowiem sytuacji, sąd właściwy do rozpoznania sprawy wyznaczany jest przez Naczelny Sąd Lekarski.

Okręgowy sąd lekarski orzeka w składach trzyosobowych, a Naczelny Sąd Lekarski w składach pięcioosobowych.

Zauważyć należy, iż w początkowej fazie postępowania dyscyplinarnego, tj. na etapie czynności sprawdzających oraz wyjaśniających, szczególnie ważną rolę odgrywa rzecznik odpowiedzialności zawodowej.

Jak wynika z treści art. 21 Ustawy o izbach lekarskich, okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej, jest – obok okręgowego zjazdu lekarzy, okręgowej rady lekarskiej, okręgowej komisji rewizyjnej oraz okręgowego sądu lekarskiego – niezależnym organem okręgowej izby lekarskiej.

W zakresie postępowania dyscyplinarnego, rola rzecznika odpowiedzialności zawodowej jest analogiczna do roli roli prokuratora w procesie karnym.

Zgodnie bowiem z treścią art. 31 ust. 1 powoływanej ustawy, okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej wykonuje czynności sprawdzające i prowadzi postępowanie wyjaśniające w sprawach odpowiedzialności zawodowej lekarzy będących członkami izby, której jest rzecznikiem, jak również sprawuje funkcję oskarżyciela przed sądami lekarskimi.

Warto zauważyć, że na etapie postępowania odwoławczego funkcję oskarżyciela pełni Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej.

Na koniec należy zauważyć, iż od prawomocnego orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego przysługuje kasacja do Sądu Najwyższego.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Ewelina Tocka

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano artykuły | 1 komentarz

Odpowiedzialność dyscyplinarna lekarza

Niniejszy artykuł będzie poświęcony problematyce odpowiedzialności dyscyplinarnej lekarza.

Rozpoczynając rozważania w tym zakresie, należy wskazać, iż w związku z wykonywaniem swoich obowiązków zawodowych, lekarz może ponosić 3 rodzaje odpowiedzialności:

  • odpowiedzialność cywilną;

  • odpowiedzialność karną ;

  • odpowiedzialność dyscyplinarną.

Warto mieć przy tym na uwadze, że wskazane rodzaje odpowiedzialności nie wykluczają się wzajemnie, co oznacza, iż w związku z jednym zdarzeniem lekarz może być pociągnięty jednocześnie do odpowiedzialności cywilnej karnej oraz dyscyplinarnej.

W odróżnieniu od odpowiedzialności cywilnej oraz karnej, której podlegać może każdy, odpowiedzialność dyscyplinarna „zarezerwowana” jest tylko dla przedstawicieli zawodów zaufania publicznego (np. lekarzy, adwokatów, nauczycieli).

Odpowiedzialność dyscyplinarna to odpowiedzialność za naruszenie zasad wykonywania danego zawodu oraz za naruszenie obowiązujących w danym zawodzie zasad etyki. Jest to odpowiedzialność silnie zbliżona do odpowiedzialności karnej – jej celem jest bowiem przede wszystkim ukaranie sprawcy.

W świetle powyższego należy zauważyć, że odpowiedzialność dyscyplinarna lekarza związana jest przede wszystkim z naruszeniem przepisów kodeksu etyki lekarskiej. Źródłem odpowiedzialności zawodowej lekarzy może być także naruszenie innych przepisów regulujących wykonywanie zawodu lekarza, w tym m.in. ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.

Kwestia odpowiedzialności zawodowej lekarzy została uregulowana wprost w rozdziale 5 Ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich.

Zgodnie z art. 53 cytowanej ustawy: „Członkowie izb lekarskich podlegają odpowiedzialności zawodowej za naruszenie zasad etyki lekarskiej oraz przepisów związanych z wykonywaniem zawodu lekarza, zwane dalej „przewinieniem zawodowym”.

Jak wynika z przepisów Kodeksu etyki lekarskiej, podstawowym obowiązkiem lekarza jest przestrzeganie praw człowieka, jak również dbałość o godność zawodu lekarskiego. Naruszeniem godności zawodu jest każde postępowanie, które podważa zaufanie do zawodu.

Zgodnie z art. 55 Ustawy o izbach lekarskich, postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej jest kilkuetapowe i obejmuje:

1) czynności sprawdzające – mające na celu ustalenie, czy istnieją podstawy do wszczęcia postępowania wyjaśniającego ;

2) postępowanie wyjaśniające – zmierzające do ustalenia, czy zostało popełnione przewinienie dyscyplinarne, ustalenia obwinionego oraz zebrania materiału dowodowego ;

3) postępowanie przed sądem lekarskim;

4) postępowanie wykonawcze.

Wskazać należy, że za przewinienie dyscyplinarne lekarz ponosi sankcję, która nie jest egzekwowana w drodze przymusu państwowego, lecz za pomocą mechanizmów wewnątrzkorporacyjnych.

W myśl art. 83 Ustawy o izbach lekarskich, sankcjami za przewinienie lekarskie są:

1. upomnienie;

2. nagana;

3. kara pieniężna;

4. zakaz pełnienia funkcji kierowniczych w jednostkach organizacyjnych ochrony zdrowia na okres od roku do pięciu lat;

5. ograniczenia zakresu czynności w wykonywaniu zawodu lekarza na okres od sześciu miesięcy do dwóch lat;

6. zawieszenie prawa wykonywania zawodu na okres od roku do pięciu lat;

7. pozbawienie prawa wykonywania zawodu.

Podsumowując, należy zauważyć, iż każde zachowanie lekarza nielicujące z powagą zawodu (w tym zwłaszcza dotyczące popełnienia błędu w sztuce medycznej) może rodzić dla niego poważne konsekwencje nie tylko w sferze cywilnej i karnej, ale także dyscyplinarnej. W skrajnych przypadkach uchybienie lekarza może nawet skutkować trwałym pozbawieniem go prawa do wykonywania zawodu.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Ewelina Tocka

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano artykuły | 1 komentarz

Jak zaskarżyć decyzję Prokuratora lub Policji o odmowie wszczęcia postępowania karnego w sprawie o przestępstwo popełnione przez lekarza?

Celem niniejszego artykułu jest omówienie kwestii istotnej z punktu widzenia pokrzywdzonego przestępstwami przeciwko życiu i zdrowiu, a mianowicie procedury zaskarżenia decyzji organu postępowania przygotowawczego w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania karnego.

Zauważyć na wstępie należy, że katalog przestępstw wskazanych w niniejszym artykule nie został wybrany przypadkowo, bowiem obejmuje on przestępstwa związane z błędami w sztuce medycznej. W praktyce bowiem, niewłaściwe działania lekarzy najczęściej kwalifikowane są w kategorii:

  • przestępstwa nieumyślnego spowodowania śmierci z art. 155 k.k.;

  • przestępstwa spowodowania średniego i lekkiego uszczerbku na zdrowiu z art. 157 k.k.;

  • przestępstwa narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu z art. 160 k.k.;

  • przestępstwa nieudzielenia pomocy z art. 162 k.k.

Jako osoba pokrzywdzona (lub wykonująca prawa zmarłego pokrzywdzonego, np. jako małżonek lub rodzic) warto abyś wiedział, jak „bronić się” przed niesłuszną decyzją organów procesowych o odmowie wszczęcia postępowania w Twojej sprawie.

Należy mieć na uwadze, iż postanowienie w przedmiocie wszczęcia śledztwa lub dochodzenia (w przypadku przestępstw zagrożonych karą nie przekraczającą 5 lat pozbawienia wolności) ma fundamentalne znaczenie, bowiem uruchamia ono całą procedurę postępowania w danej sprawie.

W myśl art. 303 k.p.k. postanowienie o wszczęciu śledztwa wydaje sie z urzędu lub na skutek zawiadomienia o przestępstwie. W postanowieniu tym określa się czyn będący przedmiotem postępowania oraz jego kwalifikacje prawną (tj. wskazuje się konkretny przepis ustawy karnej).

Jak wynika z art. 305 § 1 k.p.k. :” Niezwłocznie po otrzymaniu zawiadomienia o przestępstwie organ powołany do prowadzenia postępowania przygotowawczego obowiązany jest wydać postanowienie o wszczęciu bądź odmowie wszczęcia śledztwa (bądź dochodzenia)„.

Podkreślić należy, że zgodnie z art. 306 § 3 k.p.k. bezczynność organu procesowego w omawianym zakresie, tj. brak wydania stosownego postanowienia o wszczęciu lub odmowie wszczęcia śledztwa lub dochodzenia w terminie 6 tygodni od złożenia zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa, rodzi po stronie podmiotu składającego zawiadomienie uprawnienie do złożenia zażalenia do Prokuratora nadrzędnego albo powołanego do nadzoru nad organem, któremu złożono zawiadomienie. Prokuratorem nadrzędnym nad Prokuratorem Prokuratury Rejonowej jest Prokurator Prokuratury Okręgowej. Prokurator nadrzędny obowiązany jest rozpoznać zażalenie najpóźniej w terminie 30 dni.

Aby wszcząć postępowanie w sprawie, organ procesowy musi mieć informacje, które pozwolą na przyjęcie, że zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. Źródłem tego typu informacji może być przykładowo zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożone przez samego pokrzywdzonego, instytucję publiczną, czy też informacje ujawnione wskutek działalności operacyjnej Policji.

W praktyce może zdarzyć się tak, że organ procesowy, pomimo uzyskania informacji o możliwości popełnienia przestępstwa, uzna że nie ma wystarczających podstaw aby powziąć uzasadnione podejrzenie o popełnieniu przestępstwa.

W takiej sytuacji, organ procesowy – Prokurator bądź Policja wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Zauważyć należy przy tym, iż decyzja Policji w tym przedmiocie wymaga dodatkowo jej zatwierdzenia przez Prokuratora.

Co istotne, decyzja organu procesowego w przedmiocie odmowy wszczęcia śledztwa/ dochodzenia nie ma charakteru ostatecznego, bowiem podlega ona zaskarżeniu w drodze zażalenia.

Podstawą prawną złożenia zażalenia na decyzję w przedmiocie odmowy wszczęcia śledztwa/dochodzenia jest art. 306 § 1 k.p.k. w myśl którego: ” Na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa przysługuje zażalenie (…)„.

Zgodnie z art. 305 § 4 k.p.k. postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa/dochodzenia doręcza się podmiotowi, który złożył zawiadomienie o przestępstwie oraz ujawnionemu pokrzywdzonemu.

Podkreślić przy tym należy, że przedmiotowe postanowienie obejmuje także pouczenie o przysługujących uprawieniach, w tym zwłaszcza prawie do złożenia zażalenia na odmowę wszczęcia postępowania.

Zażalenie wnosi się do Sądu właściwego do rozpoznania sprawy (zwykle będzie to Sąd, w którego okręgu popełniono przestępstwo) w terminie 7 dni od daty doręczenia postanowienia o odmowie wszczęcia śledztwa/dochodzenia.

Podkreślenia wymaga w tym miejscu okoliczność, iż zażalenie składa się za pośrednictwem Prokuratora, który wydał lub zatwierdził postanowienie. W praktyce oznacza to, że zażalenie należy wysłać do właściwej Prokuratury, która zajmowała się sprawą, ze wskazaniem, iż jest ono kierowane do właściwego Sądu. Co istotne, Prokurator uznając, iż zażalenie jest zasadne może je uwzględnić, bez przekazywania sprawy Sądowi. W razie uznania, że brak jest podstaw do uwzględnienia zażalenia, Prokurator obowiązany jest przedstawić je niezwłocznie Sądowi wraz z aktami sprawy i wnioskiem zawierającym jego stanowisko co do zasadności zażalenia.

Składając zażalenie na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa/dochodzenia pownieneś domagać się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Trzeba bowiem mieć na uwadze, że Sąd rozpoznający zażalenie może zaskarżone postanowienie utrzymać w mocy bądź je uchylić, nie może go natomiast zmienić.

W treści zażalenia trzeba wskazać na konkretne uchybienia popełnione przez organ procesowy, mogą to być np. zarzuty niewyjaśnienia wszystkich okoliczności stanu faktycznego, nieprzeprowadzenie określonych dowodów lub wadliwa ocena zebranych dowodów.

Utrzymanie przez Sąd w mocy postanowienia o odmowie wszczęcia śledztwa/dochodzenia powoduje, że staje się ono prawomocne. Prawomocność takiego postanowienia ma charakter jedynie formalny, pokrzywdzony może bowiem zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2000 roku (II KZ 41/00) w każdym czasie, aż do upływu okresu przedawnienia, złożyć ponownie zawiadomienie o przestępstwie, które w wypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa, prowadzić może do wszczęcia postępowania karnego.

Na koniec warto zauważyć, iż w przypadku dwukrotnego wydania postanowienia o odmowie wszczęcia śledztwa/dochodzenia jako pokrzywdzony masz prawo– w myśl art. 330 § 2 k.p.k. – wnieść do sądu subsydiarny akt oskarżenia. Z chwilą złożenia do Sądu subsydiarnego aktu oskarżenia stajesz się stroną postępowania i nabywasz uprawienia odpowiadające uprawieniom oskarżyciela publicznego.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Ewelina Tocka

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano artykuły | 1 komentarz

Jak zaskarżyć decyzję Prokuratora lub Policji o umorzeniu postępowania karnego w sprawie o przestępstwo popełnione przez lekarza?

Tematem niniejszego artykułu jest omówienie procedury zaskarżenia decyzji organu procesowego o umorzeniu postępowania w sprawie przestępstw z art. 155 k.k., art. 157 k.k., art. 160 k.k. i art. 162 k.k.

Pragnę w tym miejscu zauważyć, że katalog przestępstw wskazanych w niniejszym artykule nie został wybrany przypadkowo. Skierowany jest on do osób pokrzywdzonych na skutek błędu medycznego. W praktyce bowiem, niewłaściwe działania lekarzy popełnione w związku z udzielaniem pomocy medycznej najczęściej kwalifikowane są w kategorii:

  • przestępstwa nieumyślnego spowodowania śmierci z art. 155 k.k.;

  • przestępstwa spowodowania średniego i lekkiego uszczerbku na zdrowiu z art. 157 k.k.;

  • przestępstwa narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu z art. 160 k.k.;

  • przestępstwa nieudzielenia pomocy z art. 162 k.k.

Jako osoba pokrzywdzona (lub wykonująca prawa zmarłego pokrzywdzonego, np. jako małżonek lub rodzic) warto abyś wiedział, jak możesz bronić swoich praw w przypadku wydania przez organ procesowy postanowienia o umorzeniu postępowania w Twojej sprawie.

W praktyce może bowiem zdarzyć się tak, że po wszczęciu postępowania karnego – wobec ustalenia, iż zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa- organ procesowy postanowi umorzyć sprawę. Umorzenie śledztwa lub dochodzenia (w przypadku przestępstw zagrożonych karą nie przekraczającą 5 lat pozbawienia wolności) oznacza zakończenie postępowania w określonej sprawie bez jej merytorycznego rozstrzygnięcia z powodu jego niedopuszczalności lub bezprzedmiotowości.

W praktyce do wydania postanowienia o umorzeniu postępowania przygotowawczego może dojść np. w sytuacji, gdy po dogłębnym zbadaniu sprawy organ procesowy dojdzie do przekonania, iż zebrany materiał dowodowy nie pozwala na postawienie zarzutów określonej osobie, lub też czyn będący przedmiotem postępowania w rzeczywistości nie wyczerpuje znamion przestępstwa. Warto zauważyć, że katalog przesłanek umorzenia postępowania określa art. 17 § 1 k.p.k. – przy czym nie jest to katalog zamknięty, o oznacza że wskazane w nim przesłanki mają charakter przykładowy.

Postanowienie o umorzeniu śledztwa lub dochodzenia może wydać Prokurator albo Policja, przy czym decyzja Policji w tym zakresie wymaga zatwierdzenia przez Prokuratora, co wynika wprost z art. 305 § 3 k.p.k.

Jako osoba pokrzywdzona przestępstwem, warto abyś wiedział, iż decyzja organu procesowego w przedmiocie umorzenia śledztwa lub dochodzenia nie ma charakteru ostatecznego i podlega ona zaskarżeniu w drodze zażalenia, o czym stanowi art. 306 § 1 k.p.k.

Co istotne organ procesowy ma obowiązek poinformować Cię, jako pokrzywdzonego o umorzeniu postępowania doręczając Ci stosowne postanowienie wraz z pouczeniem o przysługujących Ci w związku z tym uprawieniach, w tym zwłaszcza prawie do złożenia zażalenia na przedmiotowe postanowienie.

Termin do złożenia zażalenia na postanowienie o umorzeniu śledztwa lub dochodzenia wynosi 7 dni i liczony jest od od dnia doręczenia Ci postanowienia.

Zażalenie wnosi się do Sądu właściwego do rozpoznania sprawy w I instancji (zwykle będzie to Sąd Rejonowy, w którego okręgu popełniono przestępstwo). Zgodnie ze stanowiskiem reprezentowanym w orzecznictwie określenie „Sąd powołany do rozpoznania sprawy w I instancji” odnosi się do tego Sądu, który byłby dopiero w przyszłości właściwy do rozpoznania sprawy, gdyby sprawa wpłynęła do Sądu z aktem oskarżenia.

Podkreślenia wymaga w tym miejscu okoliczność, iż zażalenie na postanowienie o umorzeniu postępowania składa się za pośrednictwem Prokuratora, który wydał lub zatwierdził przedmiotowe postanowienie. W praktyce oznacza to, że zażalenie należy wysłać do właściwej Prokuratury, która zajmowała się sprawą, ze wskazaniem, iż jest ono kierowane do właściwego Sądu. Co istotne, Prokurator uznając, iż zażalenie jest zasadne może je uwzględnić, bez przekazywania sprawy Sądowi. W razie uznania, że brak jest podstaw do uwzględnienia zażalenia, Prokurator obowiązany jest przedstawić je niezwłocznie Sądowi wraz z aktami sprawy i wnioskiem zawierającym jego stanowisko co do zasadności zażalenia.

W zażaleniu na postanowienie o umorzeniu śledztwa lub dochodzenia należy wskazać na konkretne uchybienia popełnione przez organ procesowy, mogą to być np. zarzuty niewyjaśnienia wszystkich okoliczności stanu faktycznego, nieprzeprowadzenie określonych dowodów lub wadliwa ocena zebranych dowodów.

Składając zażalenie na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa lub dochodzenia pownieneś domagać się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Trzeba bowiem mieć na uwadze, że Sąd rozpoznający zażalenie może zaskarżone postanowienie utrzymać w mocy bądź je uchylić, nie może go natomiast zmienić.

Na koniec warto zauważyć, iż w przypadku dwukrotnego wydania postanowienia o umorzeniu śledztwa lub dochodzenia jako pokrzywdzony masz prawo– w myśl art. 330 § 2 k.p.k. – wnieść do sądu subsydiarny akt oskarżenia. Termin do wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia, zgodnie z art. 55 § 1 k.p.k. wynosi miesiąc od otrzymania postanowienia o umorzeniu postępowania. Z chwilą złożenia do Sądu subsydiarnego aktu oskarżenia stajesz się stroną postępowania i nabywasz uprawienia odpowiadające uprawieniom oskarżyciela publicznego.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Ewelina Tocka

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano artykuły | 1 komentarz

Czy osoba poszkodowana powinna aktywnie uczestniczyć w postępowaniu karnym o przestępstwo popełnione przez lekarza?

W ostatnim czasie można zauważyć znaczący wzrost procesów karnych przeciwko lekarzom, którzy dopuścili się zaniedbań w związku z udzielaniem pomocy medycznej.

Niniejszy artykuł dotyczy problematyki istotnej z punktu widzenia osób pokrzywdzonych działaniem lekarzy, a mianowicie ma na celu rozważenie zasadności ich aktywnego uczestniczenia w toczącym się przeciwko lekarzowi procesie karnym.

Na wstępie warto zauważyć, że w polskim systemie prawnym nie ma szczegółowej regulacji w zakresie błędu w sztuce lekarskiej czy zaniedbań lekarskich. Dlatego też, w praktyce zachowania lekarzy naruszających swoje obowiązki w związku ze świadczoną pomocą medyczną kwalifikowane są w oparciu o ogólne przepisy dotyczące przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu.

Niewłaściwe działania lekarzy najczęściej kwalifikowane są w kategorii:

  • przestępstwa nieumyślnego spowodowania śmierci z art. 155 k.k.;

  • przestępstwa spowodowania średniego i lekkiego uszczerbku na zdrowiu z art. 157 k.k. ;

  • przestępstwa narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu z art. 160 k.k.;

  • przestępstwa nieudzielenia pomocy z art. 162 k.k.

W praktyce może pojawić się pytanie o to, czy jako osoba pokrzywdzona na skutek błędu medycznego kwalifikującego się w kategorii jednego ze wskazanych powyżej przestępstw, powinieneś brać aktywny udział w postępowaniu karnym prowadzonym przeciwko lekarzowi.

Co do zasady na pytanie to należy odpowiedzieć twierdząco. Trzeba bowiem mieć świadomość, iż mimo że niejednokrotnie aktywny udział pokrzywdzonego w procesie karnym może nie być dla niego łatwy (zarówno z aspektów osobistych związanych z negatywnymi przeżyciami emocjonalnymi jak i np. z uwagi na brak specjalistycznej wiedzy medycznej i prawniczej) to niewątpliwie niesie za sobą szereg korzyści, wśród których wskazać należy przede wszystkim na posiadanie realnego wpływu na przebieg postępowania.

Faktem jest, że w większości procesów prowadzonych przeciwko lekarzowi, który dopuścił się zaniedbań w związku z udzielaniem pomocy medycznej występować będzie oskarżyciel publiczny, tj. Prokurator (wyjątek może stanowić przykładowo spowodowanie lekkiego uszczerbku na zdrowiu z art. 157 § 2 k.k. stanowiące przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego), który powinien dołożyć wszelkich starań do tego aby doprowadzić do pociągnięcia sprawcy przestępstwa do odpowiedzialności karnej, jednakże nie powinno ulegać wątpliwości iż osobisty „nadzór” pokrzywdzonego – jako osoby bezpośrednio zainteresowanej w sprawie – nad tokiem postępowania, daje większą gwarancję na to, że postępowanie to będzie prowadzone w sposób należyty i skuteczny.

Co istotne, Kodeks postępowania karnego przyznaje pokrzywdzonemu przestępstwem szereg uprawnień gwarantujących mu aktywny udział w każdym stadium postępowania.

W zakresie uprawień pokrzywdzonego wskazać należy przede wszystkim na prawo uzyskania informacji o toku postępowania. W ramach tego uprawienia pokrzywdzony może m.in. przeglądać akta sprawy i uzyskiwać z nich odpisy. Ponadto organ procesowy prowadzący postępowanie przygotowawcze ma obowiązek informowania pokrzywdzonego o podejmowanych czynnościach procesowych.

Co istotne, jak wynika z art. 317 k.p.k. pokrzywdzony ma prawo żądać dopuszczenia go do udziału w poszczególnych czynnościach postępowania przygotowawczego, w tym zwłaszcza do udziału w przesłuchaniu świadków. Warto przy tym zauważyć, iż organ prowadzący postępowanie może odmówić dopuszczenia pokrzywdzonego do udziału w czynnościach postępowania tylko w szczególnie uzasadnionych przypadkach, ze względu na ważny interes prowadzonego postępowania.

Istotnym uprawnieniem pokrzywdzonego przestępstwem popełnionym przez lekarza jest – wynikające z art. 318 kp.k. – prawo udziału w przesłuchaniu biegłych, w tym także prawo do zapoznania się z wydaną przez nich opinią pisemną.

Zauważyć należy, iż w razie wydania przez prokuratora postanowienia o odmowie wszczęcia bądź umorzeniu postępowania przygotowawczego, pokrzywdzony – zgodnie z treścią art. 306 § 1 pkt 1 k.p.k. – ma prawo zaskarżyć przedmiotową decyzję w drodze zażalenia. Co istotne, w przypadku dwukrotnego wydania postanowienia o umorzeniu postępowania bądź odmowie jego wszczęcia pokrzywdzony – w myśl art. 330 § 2 k.p.k. – może wnieść do sądu subsydiarny akt oskarżenia.

Będąc pokrzywdzonym przestępstwem, warto abyś miał na uwadze, iż chcąc mieć realny wpływ na przebieg postępowania na etapie sądowym, powinieneś przystąpić do sprawy w charakterze oskarżyciela posiłkowego (o ile sprawa nie trafiła do Sądu na skutek złożonego przez Ciebie subsydiarnego aktu oskarżenia). Trzeba bowiem zauważyć, iż w momencie przekazania sprawy do Sądu (tj. z chwilą skierowania aktu oskarżenia) pokrzywdzony traci status strony postępowania, a może go nabyć ponownie dopiero z chwilą zgłoszenia swojego udziału w sprawie w charakterze oskarżyciela posiłkowego (tj. oskarżyciela występującego „obok” oskarżyciela publicznego-prokuratora).

Zgodnie z art. 53 k.p.k.: w sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego pokrzywdzony może działać jako strona w charakterze oskarżyciela posiłkowego obok oskarżyciela publicznego lub zamiast niego”.

Warto przy tym zauważyć, że oskarżycielem posiłkowym może być nie tylko sam pokrzywdzony, ale także osoba wykonująca jego prawa. Osobą wykonującą prawa pokrzywdzonego jest np. rodzic małoletniego pokrzywdzonego.

Instytucję wstąpienia do postępowania w charakterze oskarżyciela posiłkowego reguluje art. 54 §1 k.p.k. w myśl którego: .jeżeli akt oskarżenia wniósł oskarżyciel publiczny, pokrzywdzony może aż do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej złożyć oświadczenie, że będzie działał w charakterze oskarżyciela posiłkowego”.

Z powyższego wynika, iż pokrzywdzony nabywa status oskarżyciela posiłkowego z chwilą złożenia oświadczenia w tym przedmiocie, co może nastąpić najpóźniej do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej, a więc do momentu odczytania aktu oskarżenia. Warto przy tym podkreślić, że art. 334 § 2 k.p.k. nakłada na prokuratora obowiązek pouczenia pokrzywdzonego w razie potrzeby (np. gdy działa on bez profesjonalnego pełnomocnika) o prawie do zgłoszenia oświadczenia o działaniu w charakterze oskarżyciela posiłkowego wraz z zawiadomieniem o przesłaniu aktu oskarżenia do Sądu.

Na uwagę zasługuje okoliczność, iż ustawa karna nie określa wprost formy złożenia oświadczenia o udziale w sprawie jako oskarżyciel posiłkowy. Można więc wnioskować, że oświadczenie takie będzie można złożyć zarówno w formie pisemnej, jak i ustnie do protokołu.

Należy mieć na uwadze, że uzyskanie statusu oskarżyciela posiłkowego (a więc strony postępowania sądowego) niesie za sobą szereg uprawnień, które co istotne nie wygasają nawet w przypadku odstąpienia oskarżyciela publicznego od oskarżenia.

Jako oskarżyciel posiłkowy masz m.in. prawo do :

  • ustanowienia i korzystania z pomocy pełnomocnika;

  • zgłaszania wniosków dowodowych, np. o przesłuchanie świadków czy dołączenie do akt sprawy określonych dokumentów;

  • zadawania pytań oskarżonemu, świadkom, biegłym;

  • złożenia wniosku o orzeczenie środka karnego w postaci obowiązku naprawienia wyrządzonej szkody;

  • zapoznania się z aktami sprawy oraz wykonania ich fotokopii oraz kserokopii.

Podsumowując, należy stwierdzić jednoznacznie, iż będąc pokrzywdzonym przestępstwem popełnionym przez lekarza w ramach świadczonej przez niego pomocy medycznej, powinieneś uczestniczyć aktywnie w każdym stadium toczącego się postępowania karnego. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż Twoje zaangażowanie i osobiste uczestnictwo w podejmowanych w toku procesu czynnościach daje większą gwarancję na to że postępowanie karne będzie prowadzone w sposób należyty i możliwie skuteczny. Warto abyś miał przy tym na względzie, że chcąc mieć realny wpływ na przebieg procesu sądowego, powinieneś zgłosić swój udział w sprawie w charakterze oskarżyciela posiłkowego, najpóźniej do rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej, tj. do momentu odczytania aktu oskarżenia przeciwko lekarzowi. Nabywając status oskarżyciela posiłkowego zyskujesz bowiem szeroki wachlarz uprawnień procesowych, dzięki którym możesz aktywnie uczestniczyć w postępowaniu karnym.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Ewelina Tocka

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano artykuły | 1 komentarz

Czy niewykrycie choroby przez lekarza jest błędem medycznym?

Celem niniejszego artykułu jest rozważenie problematyki związanej z niewykryciem przez lekarza choroby pacjenta.

W praktyce może bowiem pojawić się wątpliwość, czy taka sytuacja może być zakwalifikowana w kategorii błędu medycznego, a co za tym idzie, czy zrodzi po stronie lekarza odpowiedzialność cywilną, karną lub dyscyplinarną.

Należy zauważyć, że pojęcie „błędu medycznego” nie zostało zdefiniowane przez ustawę, co powoduje szereg problemów interpretacyjnych. Warto mieć przy tym jednocześnie na uwadze, że w praktyce w stosunku do błędu medycznego stosuje się zamiennie takie terminy jak „błąd lekarski”, „błąd w sztuce lekarskiej”, „błąd w sztuce medycznej”, czy „zdarzenie medyczne”.

Z uwagi na brak definicji legalnej błędu medycznego, w tym zakresie zasadnym jest posiłkowanie się stanowiskiem wypracowanym przez doktrynę oraz orzecznictwo.

Zgodnie z definicją doktrynalną, za błąd medyczny uznaje się takie działania lub zaniechania lekarza, które są obiektywnie sprzeczne z powszechnie uznanymi zasadami aktualnej wiedzy i praktyki z zakresu medycyny i które prowadzą do wywołania negatywnych skutków w zakresie integralności cielesnej organizmu człowieka.

Podobne stanowisko w zakresie definicji błędu medycznego przyjmuje się na gruncie orzecznictwa. Jak wskazał bowiem Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 1 kwietnia 1955 r. błąd lekarski to „czynność (zaniechanie) lekarza w sferze diagnozy i terapii, niezgodna z nauką medyczną w zakresie dla lekarza dostępnym.” (zob. wyrok SN z dnia 1 kwietnia 1955 r., sygn. akt sygn. akt IV CR 39/54, OSNCK 1957/1/7).

Zauważyć należy, że z pojęciem błędu medycznego ściśle związany jest fakt, iż zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty, lekarz ma obowiązek wykonywać zawód zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, dostępnymi mu metodami i środkami zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób, zgodnie z zasadami etyki zawodowej i z należytą starannością.

Na szczególną uwagę zasługuje okoliczność, iż w praktyce – biorąc pod uwagę kolejne etapy postępowania medycznego – wyróżnia się kilka kategorii błędów medycznych.

Przyjmuje się, że błąd medyczny może mieć charakter:

  • diagnostyczny;

  • terapeutyczny;

  • związany z rokowaniem.

Błąd diagnostyczny będzie miał miejsce wówczas, gdy lekarz naruszając obowiązujące go wskazania wiedzy medycznej, w sposób błędny rozpozna stan zdrowia pacjenta. Błąd diagnostyczny zazwyczaj przybiera formę wykrycia choroby innej niż ta, na którą faktycznie cierpi pacjent lub niewykrycia choroby.

Jako najczęstsze źródło błędu diagnostycznego wskazuje się pobieżne, niestaranne zbadanie pacjenta, zaniechanie przeprowadzenia specjalistycznych badań pomocnych do postawienia właściwej terapii, złą interpretację wyników badań jak również zaniechanie zebrania wywiadu lekarskiego.

Kolejnym etapem, po postawieniu diagnozy medycznej jest etap terapeutyczny. Pod pojęciem terapii należy rozumieć wszelkie czynności związane z postawioną diagnozą, m.in. podawanie leków, przeprowadzanie operacji. Błąd terapeutyczny wiązać będzie się zatem z niewłaściwym wykonaniem przez lekarza czynności leczniczych, np. podanie pacjentowi niewłaściwej dawki leków, kontynuowanie porodu siłami natury, pomimo wystąpienia bezwzględnych wskazań do dokonania cesarskiego cięcia.

Błąd rokowania polega na złym prognozowaniu stanu zdrowia pacjenta, które może prowadzić do pogłębieniu się konsekwencji dla poszkodowanego. Co istotne ta kategoria błędu dotyczy wyłącznie takich sytuacji, w których powstała szkoda.

Mając na uwadze powyższe, należy zatem jednoznacznie wskazać, iż ustalenie przez lekarza, że pacjent nie cierpi na żadną chorobę, podczas gdy w rzeczywistości pacjent jest chory, stanowi błąd medyczny o charakterze diagnostycznym. Oznacza to, że pacjent, u którego nie wykryto choroby, pomimo jej niewątpliwego wystąpienia, ma prawo domagać się od lekarza, który dopuścił się postawienia błędnej diagnozy stosownego odszkodowania i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. W takiej sytuacji lekarza, niezależnie od odpowiedzialności cywilnej, może być także pociągnięty do odpowiedzialności karnej (np. z art. 156 k.k. w przypadku spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pacjenta) lub dyscyplinarnej.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Ewelina Tocka

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano artykuły | 1 komentarz

Jak pokrzywdzony może uczestniczyć w postępowaniu karnym przeciwko lekarzowi?

W ostatnim czasie można zauważyć znaczący wzrost procesów karnych przeciwko lekarzom, w związku z zaniedbaniami jakich dopuścili się oni w trakcie udzielania pomocy medycznej.

Należy wskazać, iż postępowania sądowe w których oskarżonymi są lekarze nie należą do łatwych. Wynika to przede wszystkim z faktu, iż w tego rodzaju sprawach konieczny jest udział biegłych sądowych, co wiąże się automatycznie z długotrwałością postępowania.

Warto zauważyć, że w polskim systemie prawnym nie ma szczegółowej regulacji w zakresie błędu w sztuce lekarskiej czy zaniedbań lekarskich. Dlatego też, w praktyce zachowania lekarzy naruszających swoje obowiązki w związku ze świadczoną pomocą medyczną kwalifikowane są w oparciu o ogólne przepisy dotyczące przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu.

Niewłaściwe działania lekarzy najczęściej kwalifikowane są w kategorii przestępstwa nieumyślnego spowodowania śmierci, narażenia na utratę życia lub zdrowia, nieudzielenia pomocy oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu (art. 156 k.k. ciężki uszczerbek na zdrowiu i art. 157 k.k. średni i lekki uszczerbek na zdrowiu).

Celem niniejszego artykułu jest omówienie kwestii istotnej z punktu widzenia pokrzywdzonego pacjenta, a mianowicie procedury udziału pokrzywdzonego w postępowaniu karnym przeciwko lekarzowi.

Należy wskazać, że pojęcie pokrzywdzonego zostało wprost zdefiniowane przez ustawę karną. Zgodnie z art. 49 § 1 k.p.k.,: „Pokrzywdzonym jest osoba fizyczna lub prawna, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo”.

Biorąc pod uwagę powyższe, należy stwierdzić, że w procesie karnym przeciwko lekarzowi pokrzywdzonym będzie pacjent (lub w przypadku jego śmierci osoba wykonująca prawa pokrzywdzonego np. członek rodziny zmarłego pacjenta), którego życie lub zdrowie na skutek działań lekarza zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone.

Podkreślenia wymaga okoliczność, iż pokrzywdzony pacjent ma możliwość czynnego udziału w procesie przeciwko lekarzowi, na każdym jego etapie.

Przede wszystkim wskazać należy, iż pokrzywdzony ma możliwość zawiadomienia organów ścigania o popełnieniu na jego szkodę przestępstwa lub wnieść wniosek o ściganie sprawcy przestępstwa.

Jak wynika z art. 299 § 1 k.p.k.: „W postępowaniu przygotowawczym pokrzywdzony i podejrzany są stronami”.

Posiadanie statusu strony postępowania przygotowawczego wiąże się dla pokrzywdzonego z szeregiem uprawień.

W zakresie uprawień pokrzywdzonego wskazać należy przede wszystkim na prawo uzyskania informacji o toku postępowania. W ramach tego uprawienia pokrzywdzony może m.in. przeglądać akta sprawy i uzyskiwać z nich odpisy. Ponadto organ procesowy prowadzący postępowanie przygotowawcze ma obowiązek informowania pokrzywdzonego o podejmowanych czynnościach procesowych.

Co istotne, jak wynika z art. 317 k.p.k. pokrzywdzony ma prawo żądać dopuszczenia go do udziału w poszczególnych czynnościach postępowania przygotowawczego, w tym zwłaszcza do udziału w przesłuchaniu świadków. Warto przy tym zauważyć, iż organ prowadzący postępowanie może odmówić dopuszczenia pokrzywdzonego do udziału w czynnościach postępowania tylko w szczególnie uzasadnionych przypadkach, ze względu na ważny interes prowadzonego postępowania.

Istotnym uprawnieniem pokrzywdzonego przestępstwem popełnionym przez lekarza jest – wynikające z art. 318 kp.k. – prawo udziału w przesłuchaniu biegłych, w tym także prawo do zapoznania się z wydaną przez nich opinią pisemną.

Zauważyć należy, iż w razie wydania przez prokuratora postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego, pokrzywdzony – zgodnie z treścią art. 306 § 1 pkt 1 k.p.k. – ma prawo zaskarżyć przedmiotową decyzję w drodze zażalenia. Co istotne, w przypadku dwukrotnego wydania postanowienia o umorzeniu postępowania bądź odmowie jego wszczęcia pokrzywdzony – w myśl art. 330 § 2 k.p.k. – może wnieść do sądu subsydiarny akt oskarżenia.

Będąc pokrzywdzonym przestępstwem, warto abyś miał na uwadze, iż chcąc mieć realny wpływ na przebieg postępowania na etapie sądowym, powinieneś przystąpić do sprawy w charakterze oskarżyciela posiłkowego (o ile sprawa nie trafiła do Sądu na skutek złożonego przez Ciebie subsydiarnego aktu oskarżenia). Trzeba bowiem zauważyć, iż w momencie przekazania sprawy do Sądu (tj. z chwilą skierowania aktu oskarżenia) pokrzywdzony traci status strony postępowania, a może go nabyć ponownie dopiero z chwilą zgłoszenia swojego udziału w sprawie w charakterze oskarżyciela posiłkowego (tj. oskarżyciela występującego „obok” oskarżyciela publicznego-prokuratora).

Zgodnie z art. 53 k.p.k.: w sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego pokrzywdzony może działać jako strona w charakterze oskarżyciela posiłkowego obok oskarżyciela publicznego lub zamiast niego”.

Warto przy tym zauważyć, że oskarżycielem posiłkowym może być nie tylko sam pokrzywdzony, ale także osoba wykonująca jego prawa. Osobą wykonującą prawa pokrzywdzonego jest np. rodzic małoletniego pokrzywdzonego.

Instytucję wstąpienia do postępowania w charakterze oskarżyciela posiłkowego reguluje art. 54 §1 k.p.k. w myśl którego: jeżeli akt oskarżenia wniósł oskarżyciel publiczny, pokrzywdzony może aż do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej złożyć oświadczenie, że będzie działał w charakterze oskarżyciela posiłkowego”.

Z powyższego wynika, iż pokrzywdzony nabywa status oskarżyciela posiłkowego z chwilą złożenia oświadczenia w tym przedmiocie, co może nastąpić najpóźniej do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej, a więc do momentu odczytania aktu oskarżenia. Warto przy tym podkreślić, że art. 334 § 2 k.p.k. nakłada na prokuratora obowiązek pouczenia pokrzywdzonego w razie potrzeby (np. gdy działa on bez profesjonalnego pełnomocnika) o prawie do zgłoszenia oświadczenia o działaniu w charakterze oskarżyciela posiłkowego wraz z zawiadomieniem o przesłaniu aktu oskarżenia do Sądu.

Na uwagę zasługuje okoliczność, iż ustawa karna nie określa wprost formy złożenia oświadczenia o udziale w sprawie jako oskarżyciel posiłkowy. Można więc wnioskować, że oświadczenie takie będzie można złożyć zarówno w formie pisemnej, jak i ustnie do protokołu.

Należy mieć na uwadze, że uzyskanie statusu oskarżyciela posiłkowego (a więc strony postępowania sądowego) niesie za sobą szereg uprawnień, które co istotne nie wygasają nawet w przypadku odstąpienia oskarżyciela publicznego od oskarżenia.

Jako oskarżyciel posiłkowy masz m.in. prawo do :

  • ustanowienia i korzystania z pomocy pełnomocnika;

  • zgłaszania wniosków dowodowych, np. o przesłuchanie świadków czy dołączenie do akt sprawy określonych dokumentów;

  • zadawania pytań oskarżonemu, świadkom, biegłym;

  • złożenia wniosku o orzeczenie środka karnego w postaci obowiązku naprawienia wyrządzonej szkody;

  • zapoznania się z aktami sprawy oraz wykonania ich fotokopii oraz kserokopii.

Podsumowując, należy zauważyć, iż będąc pokrzywdzonym przestępstwem popełnionym przez lekarza w ramach świadczonej przez niego pomocy medycznej, masz prawo do aktywnego udziału w każdym etapie prowadzonego przeciwko lekarzowi postępowania karnego. Warto jednak abyś pamiętał, że chcąc mieć realny wpływ na przebieg procesu sądowego, powinieneś zgłosić swój udział w sprawie w charakterze oskarżyciela posiłkowego, najpóźniej do rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej, tj. do momentu odczytania aktu oskarżenia przeciwko lekarzowi. Nabywając status oskarżyciela posiłkowego zyskujesz bowiem szeroki wachlarz uprawnień procesowych, dzięki którym możesz aktywnie uczestniczyć w postępowaniu karnym.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Ewelina Tocka

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano artykuły | 1 komentarz